Spontaniczna P3

Sobota, 30 czerwca 2012 · Komentarze(2)
Kategoria rekreacja
After po urodzinowy skończył się dość późno, wręcz nie pamiętam kiedy. W planach był wypad z Nekorem i Limitem do Wisły. Się zaspało telefon nie obudził więc nici z wypadu. To się inaczej dzień spożytkowało na pracach domowych. Wieczorem gdy już temperatura opcjonalna do jazdy wskakuje na bika i w drogę. Kierunek DG miało być samotnie ale jak to mój radar zawsze kogoś wypatrzy. Pod Dorianem dostrzegam Dydka nim się nawróciłem do niego wpadłem na Wilego i się team zebrał. Rundka slalomem dookoła P3 i długa przerwa na plaży z hitami Country w tle. Pora się zbierać w drogę powrotną. Rower odkładam chodź pogoda w nocy idealna ale nie miałem weny na krążenie. Wieczór znów się wydłużył. Skończyło się na Harnasiu i wizycie na ognisku u znajomych do późna gdzie się znów za strażnika ognia bawiłem. Może w niedziele się zrodzi dalsza jazda.

Komentarze (2)

no też jestem z tego nie zadowolony, tym bardziej że się nastawiłem na wyjazd ale nie pierwszy nie ostatni wypad w góry, nadrobimy

gozdi89 11:21 niedziela, 1 lipca 2012

Duży minus za zaspanie.... Wisła i okolice czekały na Ciebie ..............Było super ....

nekor 09:00 niedziela, 1 lipca 2012
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa alneg

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]