Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2013

Dystans całkowity:253.00 km (w terenie 40.00 km; 15.81%)
Czas w ruchu:17:14
Średnia prędkość:14.68 km/h
Maksymalna prędkość:58.20 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:18.07 km i 1h 13m
Więcej statystyk

pół tysiąca na wyciągniętym łańcuchu

Wtorek, 5 marca 2013 · Komentarze(3)
Kategoria rekreacja
Przyszedł marzec i korci do dalszych wypadów ale z racji roboty i łańcucha nie da się na to pozwolić i leci to powolutku ale do przodu.

Dzień iście zwariowany robotę się miało zacząć od 8:00 toteż zebrałem się na biku, a tu pozamykane, kumpel mi przypomniał, że jednak na 10:00 miałem dotrzeć to korzystam z dwugodzinnej absencji czasowej i ruszam w plener pokręcić się trochę po lasku zagórskim. Na niskich przełożeniach jakoś dawało radę. Niby słońce ładnie przygrzewa ale w lesie jeszcze nie czuć wiosny która niebawem dotrze. Gleba przy gruncie jeszcze dobrze zmarznięta i do tego w niektórych miejscach lokalne oblodzenia dawały uroku. Z lasku trochę inną drogą ale przez las przebijam się na Staszic i kołuję pod Real przy DK 94 zobaczyć to i owo. Czas goni więc zbieram się z powrotem by się stawić na dziesiątą. Heh podejście też nie udane kierownik jednak nie dojedzie i to co miałem zrobić z rana wyjątkowo dniówka na popołudnie. Zawijam się do domu na małe co nieco do brzucha. By nabić trochę kilometrów w między czasie do przychodni wyciągnąć tacie kartę do lekarza i do Leroya z reklamacją przed 15:00 telefon żebym się zbierał bo już klucze dotarły. Wytyczne otrzymane i popołudnie zleciało na budowie ale za to do południa kilometrów się trochę nabiło.

Jak to miło usłyszeć, że w poniedziałek wolne

Poniedziałek, 4 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria rekreacja
Normalnie jak co poniedziałek pobudka 6:00 i szykowanie się na budowę, zerwać się z wyra ciężko i nagle zbawienie tel. dzwoni, że materiały na komin jeszcze nie dotarły i wolne.
No to korzystam z okazji i załatwiam różne sprawy co w biegu tygodnia nie jest możliwe, głównie to załatwianie noclegu na mazurski zlot (jak ktoś chętny za przystępną cenę na tydzień tj. 10-17 sierpień - zapraszam zbieramy załogę na trzeci domek).

Po wykonaniu kilku telefonów domki nagrane. Czas przyszedł obejrzeć lokum na wynajem. Może jakaś ciekawa oferta. Po obiedzie, żal by było nie wskoczyć na koło, a że akurat znajomy dzwoni no to połączyłem jedno z drugim i jakoś na tym zdezelowanym napędzie ukręciło się trochę kilometrów. Czekam jeszcze na wypłatę i się trzeba za niego zabrać bo to nie jazda jak tylko daje jeszcze radę na przełożeniach 1-3,4,7 nawet i z bólem 3-5,8.

Sobota imieniny Kota :P

Sobota, 2 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria rekreacja
Dziś kolejna dość długa dniówka na robocie i pomimo co prawda chłodnej ale słonecznej aury nie udało się większego dystansu ukręcić.

Wstępnie miało być kręcenie z Lukasem na Dg, a z wiadomych przyczyn dodatkowym dystansem po robocie był wypad aż do Pogorii na większe zakupobranie.

No to zaczynamy kolejny miesiąc

Piątek, 1 marca 2013 · Komentarze(0)
Kategoria zimowe podrygi
W sumie nigdzie daleko, a pierwsze marcowe kilometry wpadły.
Dziś dzień wolnego na budowie za to jutro trzeba dniówkę odwalić. Pogoda w porównaniu do ostatnich dni lutowych nie rozpieszcza ale stwierdziłem, że nie dam zarobić KZK (kolejne podwyżki) i pomęczę się na kole z tym nieszczęsnym napędem. Na początek do bankomatu po trochę kapitału nawrót do domu z lekkim objazdem po osiedlu. Wrzucam w siebie obiad i kierunek centrum Sosnowca do siedziby PTTKu na zebranie. Pomimo zimnego wmordewindu i śniegopodobnego czegoś padającego na twarz udaje się w dobrym przelotowym czasie dotrzeć.

Po zebraniu dla odmiany z Panem_P jedziemy pod Akademiki. Limit tym razem wybrał masową komunikację. Na Pogoni jeszcze trochę pogaduch po czym żegnam się z Marcinem i już z powrotem na Zagórze. Już mam bika chować ale jeszcze przypomniało mi się o jednej rzeczy i na zakończenie dzisiejszego kręcenia rundka od dąbrowskiego OBI.