Weekend się zbiża pora nogi rozruszać

Czwartek, 25 kwietnia 2013 · Komentarze(2)
Środa była dniem odpoczynku od rowerku. Jedynie było 2 km do roboty i z powrotem, które dodam do dzisiejszej jazdy.

Nogi jakoś się do końca zregenerować nie chcą więc trzeba im pomóc.
Dziś na budowie mniej do roboty więc o 13:00 się zwijam i do domu na futrunek, długo tam nie zasiaduje i ruszam najkrótszą drogą do PTTKu popchnąć kolejne dokumenty. W drodze powrotnej okrężnie przez Pogoń i trochę nabijam jazdy terenami. Wzdłuż prawego wałów Czarnej Przemszy kręcę aż pod Pogorię IV tam przez kładkę kolejową przebijam się już na stronę Pojezierza Dąbrowskiego. Dalej cały czas terenem wzdłuż torów na Piekło. Stamtąd już przerzucam się na ścieżkę (bieżnię) wokół P3, robiąc ze 3 okrążenia z przelotową ok. 30 km/h. Na trzecim okrążeniu trafiam na Łukasza. Dokończamy wspólnie okrążenie i przerwa na złocisty napój. Potem odprowadzam go na Aleje i dalej już samemu na Zagórze. A jutro kierunek Bytom.

Kto chętny zapraszam na 16:30 pod fontannę na Dęblińską skąd ruszymy na bytomski rynek, gdzie staruje Bytomska Masa Krytyczna.

Komentarze (2)

Doskonale Cię rozumie udanej i bezpiecznej Majówki w Bieszczadach.

gozdi89 13:29 piątek, 26 kwietnia 2013

Chętny to ja może i jestem na Masę w Bytomiu ale jutro wyjazd i rozsądek mówi, żeby sobie dać spokój. Zwłaszcza, że powrót może zamienić się w... no właśnie... w co? ;-) Pewnie jutro o tym poczytam :-p

limit 06:47 piątek, 26 kwietnia 2013
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ienap

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]