Delikatnie na rozruszanie mięśni.
Poniedziałek, 25 czerwca 2012
· Komentarze(1)
Kategoria rekreacja
Dziś tylko profilaktycznie. Adam dzwoni że będzie na Zagórzu i można by się gdzieś pokręcić. Podjeżdża do mnie i lecimy załatwiając parę spraw i gdzie głowa wymyśli.
Przez Mydlice i Warpie jedziemy na Center Będzina do Meridy, gdzie Limit coś tam załatwiał. Nim wyszedł ze sklepu okazuje się, że muszę do domu wracać i nici z jazdy. Jedziemy jeszcze pod Optyka koło straży w Będzinie, gdzie się żegnamy i wracam koło Decathlona do domu.
Przez Mydlice i Warpie jedziemy na Center Będzina do Meridy, gdzie Limit coś tam załatwiał. Nim wyszedł ze sklepu okazuje się, że muszę do domu wracać i nici z jazdy. Jedziemy jeszcze pod Optyka koło straży w Będzinie, gdzie się żegnamy i wracam koło Decathlona do domu.