Skutek upadku jeszcze się daje nieco we znaki i 3 dni nieco spokojniejsze. Do tego z piątku na sobotę szykuje się trzysta to nie męczę organizmu nie potrzebnie. Tylko niezbędnie do pracy, a dziś dodatkowo jeszcze do pttk na szkolenie RODO.
Komentarze (2)
No no, już mam stosowne dokumenty do tego, abym mógł po staremu oznajmiać, że ty to ty.
:-p Teraz na listach obecności zapisanych wycieczkowiczów będziesz pisał, Pani na Białej Meridzie model Nieznany, Pan na Biało-Czerwony Cube model nieznany, klubowicz na Biało-Niebieskiej Meridzie TFS 100D po modyfikacjach itd. itp. :-)
Cykloturysta z Sosnowca. Od najmłodszych lat zarażany Cyklozą. (w końcu mnie dopadło)
Współorganizator Zagłębiowskiej Masy Krytycznej i innych imprez rowerowych, były działacz w Akademickim Związku Sportowym, od 2011 Prezes Klubu Turystyki Rowerowej CYKLOZA przy sosnowieckim PTTK.
Największe dokonanie:
Wyprawa rowerowa Sosnowiec - Władysławowo - Sosnowiec (28.07-10.08.2012), 14 dni niezapomnianych wspomnień na dwóch kółkach,
nieco mniejsze dokonania:
21-24.07.2015 urlopowo Od Kielce po Lublin (Kielce, Kurozwęki, Ujazd, Sandomierz, Kazimierz Dolny, Nałęczów, Lublin)
17-23.08.2015 Rowerowy objazd dookoła Województwa Ślaskiego
11-17.07.2016 Po Kaszubskim Parku Krajobrazowym