Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2013

Dystans całkowity:1053.00 km (w terenie 147.00 km; 13.96%)
Czas w ruchu:55:18
Średnia prędkość:19.04 km/h
Maksymalna prędkość:58.40 km/h
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:43.88 km i 2h 18m
Więcej statystyk

wczesnoporanne DP

Piątek, 4 października 2013 · Komentarze(0)
Kategoria 3 napęd, praca
Dziś wyjazd do roboty jak dla mnie to jeszcze w nocy mianowicie z domu wybywam już o 4:30 z racji wczesnego wyjazdu na dostawy. W planie Jarocin, Ostrów Wielkopolski i Opole. Ciemno ok. 0 stopni na starcie, puste drogi więc pomimo zimna leciało się dobrze. Dodatkowy plus że nie wiało.

Powrót do domu transportem samochodowym.

Małymi kroczkami do 8k

Czwartek, 3 października 2013 · Komentarze(0)
Kategoria rekreacja, 3 napęd
Drugi dzień wolnego, ale i tak jakoś ostatnio średnia wypadów w granicach max 30 km. Może uda się dociągnąć do 8 tysięcy przebiegu.

Dziś dzień pod znakiem przejażdżki z tatą i załatwiania różnych sprawunków. Począwszy od wizyty u lekarza na Zagórskim Szpitalu, a skończywszy na ciepłej herbatce w Oddziałowym biurze.

Po drodze jeszcze targowisko, Timken i cmentarz na Czeladzkich Piaskach.

W drodze powrotnej dawno nie zaliczona pana w rowerze taty. Chcieliśmy skorzystać z kompresora na stacji koło Okrąglaka. Niestety nie mieli tegoż urządzonka i chciał nie chciał przyszło bawić się znów w wulkanizatora i wymienić zmienić przebitą dętkę. Dobrze, że z reguły zawsze jeden zapas wiozę ze sobą. Pod wieczór próba dokrętki ale jakoś odeszły mi chęci zwłaszcza, że jutro dużo w czas już do roboty trzeba śmigać.

PTTK i nocna Dąbrowa

Środa, 2 października 2013 · Komentarze(0)
Kategoria 3 napęd, rekreacja
Dzień wolnego w ramach zaległego wolnego z niedzieli więc korzystam z okazji i poświęcam dzionek na papierologię w Oddziale.

Na początek sparing z "D -ką" od Środuli do Center w celu przekazania mamie przesyłki. Mianowice biletu miesięcznego na komunikację zbiorową. Transakcja zrealizowana więc nie tracąc czasu śmigam do PTTK. Na różnych sprawunkach zlatuje do 16:00. Pora kręcić na jakiś obiadowy futrunek. Po drodze zakręcam na Dekerta po jakieś nowe ciżemki.

Wieczorkiem tak po 19:00 jakoś mam mały niedosyt i ruszam na godzinną dokrętkę po dąbrowskich terenach rekreacyjnych czyt. Pogoria 3. Jak za dnia jeszcze w miarę to po zmroku jazda przy + 5 ale i tam nie było tragicznie zimno.

DPD

Wtorek, 1 października 2013 · Komentarze(2)
Kategoria 3 napęd, praca
Wczorajszy zimny wiatr dał mi się we znaki więc dziś zapobiegawczo dodatkowo do warstwowego jesiennego zestawu ubraniowego dorzucam wełniany komin ala golf w szyję ciepło i do tego nie łapię tyle zimnego powietrza.

Wyjazd do pracy o parę minut wcześniej niż standardowo ale i tak przez niekorzystny układ zielonych świtał docieram praktycznie na styk.

Powrót też bez większego kluczenia trochę terenem trochę bokiem by nie wracać tą samą drogą. Jutro wolne za niedzielę więc może więcej się coś ukręci.