Rowerowy dzień zaczął się od rundy z tatą po mieście w załatwianiu spraw. Po powrocie drobny serwis w postaci przesmarowania napędu i wyczyszczeniu wszystkich możliwych mocowań do siodełka i sztycy. Okazalo się że znów piasek na śrubie pod siodełkiem był przyczynom skrzypienia.
Konkretniejsza jazda zaczęła się o 20:00. Trochę mnie niepokoi lekkie kropienie na starcie ale po chwili ustaje. Trasa nocnego szwędania: kwatera rodzicow, dk 94, dk 86, zjazd na Grota, czeladzkie Piaski, Dąbrówka mała, Bogucice, Silesia, Hałda Załęska, Brynów, Panewniki. Przerwa na herbatkę u teścia i zwrot do domu. Powrot na Brynów, dalej Mikołowską do centrum Kato, gwiazdy i dk86 wjazd na Sc. Od Egzotarium do ronda ludwik i odbijam na rzeźniczą by przejechać się nowa drogą łączącą Klimontowską z 11 listopada. Zwrot na rondzie przy Orlenie i juz ostatnia prosta na kwaterunek. W domku melduję się o 23:30. Gdyby nie to że jutro praca pewnie bym jeszcze do setki dokręcił bo zapasu energii jeszcze było.
Komentarze (3)
Narazie taki nieoficjalny, :D Ja to chyba jednak dysortografik jestem. EN :p
Cykloturysta z Sosnowca. Od najmłodszych lat zarażany Cyklozą. (w końcu mnie dopadło)
Współorganizator Zagłębiowskiej Masy Krytycznej i innych imprez rowerowych, były działacz w Akademickim Związku Sportowym, od 2011 Prezes Klubu Turystyki Rowerowej CYKLOZA przy sosnowieckim PTTK.
Największe dokonanie:
Wyprawa rowerowa Sosnowiec - Władysławowo - Sosnowiec (28.07-10.08.2012), 14 dni niezapomnianych wspomnień na dwóch kółkach,
nieco mniejsze dokonania:
21-24.07.2015 urlopowo Od Kielce po Lublin (Kielce, Kurozwęki, Ujazd, Sandomierz, Kazimierz Dolny, Nałęczów, Lublin)
17-23.08.2015 Rowerowy objazd dookoła Województwa Ślaskiego
11-17.07.2016 Po Kaszubskim Parku Krajobrazowym