DPOD

Wtorek, 23 stycznia 2018 · Komentarze(0)
Kategoria praca
Praca i po pracy zawijas przez ptasie ulice. Środek ula, Okrzei, Szpaków, Sielec i Kukułami, Szpakami, Kosami i innymi dziobatymi przejazd do Zagórza.

DPD i dąbrowskie zawijasy

Poniedziałek, 22 stycznia 2018 · Komentarze(2)
Kategoria praca
Weekend byczenie i nic nie robienie. Dziś aż się chciało nieco więcej ukręcić. Pierwsze kilometry do strefy Euro.
Po pracy przybrałem kurs na DG. Jakoś mi tak Antek spasował, że zaczynam od wjazdu na Wzgórze Gołonowskie. Następnie miała być Dorotka, i tak też poczyniłem marszrutę. Pogoria 1, Pogoria 4, Marianki i w Preczowie nadszedł kryzys.

Przez Niepiekło na Zieloną i Wałami na Ksawerę. Na przejeździe zjazd na singielek i wzdłuż torów do Dąbrowy i Śródmieściem na Zagórze.

Mini pętelka zagłębiowska

Piątek, 19 stycznia 2018 · Komentarze(0)
Kategoria rekreacja
Dziś do pracy piechtobusem z obawy na szklanę na drogach. Jednak potem żałowałem, bo na drodze przyczepność, a na chodniku już niekoniecznie.

Po dniówce nazbierało się trochę sprawunków to rower poszedł w ruch, aby sprawnie obskoczyć punkty. A to Oddział, Orange, CIM i wolne.
Przyjechałem na center od Dańdówki, więc powrót przez Będzin i Dąbrowę na Zagórze. Kawa i ciacho u rodziców i zjazd na kwadrat.

DPD i ponownie Pogoń

Środa, 17 stycznia 2018 · Komentarze(2)
Kategoria praca
Wczorajsza ślizgawka lekko odtajała, solarki swoje zrobiły i na głównych drogach ciapa. Trochę się ochlapałem w drodze do. 
Z kolei na powrocie trochę lepiej. Dziś rundka za 55 pod Facop. Tam odbijam na Pogoń i wpadam do Tomasza na czaj. Takie noworoczne spotkanie na plotach. 
Żeby z pożytkiem pomagam koledze wypełnić książeczkę KOT-u. W między czasie trochę napadało i przyszło mi wracać na kwaterunek między płatkami białego puchu.

DPD i zawijasy po Centrum

Wtorek, 16 stycznia 2018 · Komentarze(2)
Z mroźnych dwóch dni, dziś trochę cieplej ale nadal poniżej zera.

Zapowiadane śniegi zaczęły sypać dokładając mi niepotrzebnej roboty. Na szczęście nie były tak obfite jak z wieczora.
Po pracy sparing z 622 na Pogoń. Tam na Gospodarczej czynię szybkie foto ciągu dalszego ścieżki i nawijka do Oddziału wspomóc i odwiedzić Gosię. Godzinka pogaduch i zbijam na kwadrat.


DPD i odholowanie Limita

Poniedziałek, 15 stycznia 2018 · Komentarze(4)
Kategoria praca
Poranek wiadomy kurs do strefy Euro. Po południu zjazd na kwadrat, przebierka odzieży wierzchniej i podstawiam się pod fabrykę Limita przebijając się przez zakorkowane Lenartowicza. Powodem pocałunek Solaria i kangura. Udaje mi się idealnie załapać na wyjście. Wspólnie kręcimy Adamową trasą na P3, skąd dalej na P4. Żegnamy się na przepuście i nawracam się spotkać z Dominiką, której dostrzegłem samochód. Akurat dziś tuptusia, więc towarzyszę jej na okrążeniu bieżni jedno kółeczko po czym zjazd na kwadrat bo obowiązki wzywają

Szkoleniowo-orkiestrowo.

Niedziela, 14 stycznia 2018 · Komentarze(1)
Kategoria rekreacja
Zobaczył słońce z rana i mordka się uradowała. Chwilę potem się zorientował która to godzina. Wskoczył na obroty i pognał na pociąg aby się szkolić. Rzutem na taśmę wskoczył do wagonu, żeby na 10 zameldować się w częstochowskim Pałacu Ślubów.
Gdy już 14 wybiła dosiadł wiełosypeda i pognał z powrotem do miejsca urodzenia.

Temperatura z minuty na minutę malała, z - 3 do - 10 spadała.

Traska nie mała Częstochowa - Poczesna - Korwinów - Kamienica Polska - Poraj - Jastrząb - Koziegłowy - Mysłów - Pińczyce - Laski - Siewierz - Trzebiesławice - Antoniów - Pogoria trzecia - Centrum Dąbrowy - Zagórze - coś na ząb - Górka Środulska i zjazd na kwadrat. Licznik zeznał 93 km.




Praca i Zarząd

Poniedziałek, 8 stycznia 2018 · Komentarze(0)
Kategoria praca
Dziś nieco więcej, ale i bez szału. 
Przelot do pracy, a potem rowerkiem na zabranie Zarządu. Powrót gdy termometr zeznawał - 3. Zanim się rozgrzałem to już do domu dokulałem.